Koniec z seksem w AppStore
Opublikowano: 22 lutego 2010 r. przez: NineInchNick
Tagi: Apple, appstore, iPhone, seks
AppStore nigdy nie oferował aplikacji pornograficznych – publikowanie ich było surowo wzbronione. Teraz jednak przyszła kolej ma programy, które mają cokolwiek wspólnego z seksualnością.
Apple zdejmuje z katalogu AppStore nawet aplikacje przedstawiające kobiety w bikini lub… mężczyzn w obcisłych łyżwiarskich strojach. To prawda, że niemądre aplikacje „sexy” można było znaleźć wszędzie, nawet w katalogach z programami narzędziowymi. Nie zmienia to faktu, że wyrzucając wszelkie przejawy seksualności z AppStore, Apple rozwiązuje ten problem w bardzo prymitywny sposób. Nie prościej założyć osobną kategorię „Seks”, którą możnaby odblokować w ustawieniach? W dalszej części newsa znajdziecie „siedem przykazań” Apple odnośnie zamieszczania aplikacji o wątpliwej zawartości.
Nie są to informacje oficjalne. Podobno otrzymał je blogger próbujący dowiedzieć się o co dokładnie chodzi z nowymi zasadami akceptacji aplikacji.
Oto 7 przykazań „porządnego oprogramowania”.
1. Zakaz publikowania zdjęć kobiet w bikini (obcisłe kostiumy łyżwiarskie też są niedozwolone)
2. Zakaz publikowania zdjęć mężczyzn w bikini (o facetów w strojach łyżwiarskich nie ma co pytać)
3. „Żadnej skóry” (autentyczna wypowieć pracownika Apple)
4. Zakaz publikowania sylwetek-zarysów (koniec z Wobble i podskakującymi piersiami)
5. Żadnych seksualnych konotacji lub sugesti. Zakaz używania słów „cycki, laski, sex, tyłek”.
6. Zakaz publikowania czegokolwiek co może wywołać podniecenie seksualne
7. Żadna aplikacja implikująca zawartość związaną z seksem nie będzie dozwolona

Bardzo dobrze, już wymiotować się chciało od kolejnych kociaczków, japoneczek i chineczek, appstore zaczynał wyglądać jak jakaś prymitywna produkcja. Mają jeszcze odwagę i styl, jak zawsze nie są posłuszni stadnym zapędom, Popieram!
Wg. mnie powinna być po prostu kategoria seks i po sprawie. Albo osobny serwis dla dorosłych.