Od tygodni w internecie krążą plotki, według których Apple na zbliżających się targach WWDC 09 zaprezentuje nowego iPhone’a. A także firmware 3.0 dla swoich telefonów i iPodów touch. Jednak najnowsza odsłona iPhone’a firmy z Cupertino to nie wszystko, czego możemy się spodziewać.
Plotkarze zgodnie twierdzą, że na tegorocznej konferencji WWDC (8 – 12 czerwca) pojawi się sam szef Apple, Steve Jobs. Obecnie przebywa on na zwolnieniu chorobowym, a jego obowiązki tymczasowo przejął Tim Cook. Jobs zapowiadał już wcześniej, że nie będzie go do końca czerwca. Jednak zdaniem dziennikarzy konferencja WWDC jest idealnym wydarzeniem, żeby szef Apple wrócił w wielkim stylu do kierowania firmą. Są także i tacy, którzy twierdzą, że Jobs pojawi się, ale tylko po to, żeby ogłosić swoją abdykację. Tak sugeruje między innymi serwis BusinessInsider. Odejście Jobsa miałoby być związane z problemami zdrowotnymi, na które szef Apple cierpi od czasu usunięcia raka trzustki.
Podczas WWDC możemy spodziewać się także aktualizacji programu Quick Time. Jak głoszą nieoficjalne informacje, Apple najprawdopodobniej zrezygnuje z wersji Pro aplikacji, która dotychczas była płatna, udostępniając wszystkie funkcje za darmo. Quick Time doczeka się zapewne zmian w wyglądzie, być może wyglądem zostanie zbliżony do iTunes. Być może odświeżone zostaną także inne programy jak Mail czy iCal.
Jednak zmiany w aplikacjach to nic w porównaniu z premierą nowego systemu. Od jakiegoś czasu można znaleźć coraz więcej wiadomości, według których podczas WWDC 09 Apple pokaże Snow Leoparda. Następca obecnego systemu operacyjnego ma być nie tylko szybszy i lżejszy, ale także… ładniejszy. Ma konkurować z zapowiadanym przez Microsoft Windows 7. Już jakiś czas temu pojawiły się plotki, że Apple pracuje nad nowym wyglądem Snow Leoparda. Podobno odświeżony interfejs nosi roboczą nazwę „marble” i będzie nieco się różnić od obecnego. Najprawdopodobniej nie będą to rewolucyjne zmiany, chociaż, kto wie, może Apple przygotuje dla swoich klientów prawdziwą niespodziankę?